Reportaż arrow III RP prasa z PRL


Kto się obłowił na prasowym rozbiorze Polski?


Image

Dochodzenie mechanizmów rozparcelowania gazet po PRL–u i związanego z nimi majątku mogłoby ujawnić przekręty, o jakich największym radykałom się nie śniło.

(Czytaj dalej)


Spółdzielnia – atrapa


Image

Przeszło siedemdziesiąt tytułów Komisja Likwidacyjna przeznaczyła dla spółdzielni dziennikarskich.

W Warszawie w takiej uprzywilejowanej sytuacji znalazła się m.in. Polityka, która na rozpęd skorzystała ze zwrotnej pożyczki RSW. Istniała taka możliwość, za zgodą Komisji Likwidacyjnej. Ale nie dla wszystkich. Polityce załatwił wsparcie Jan Bijak, naczelny tego tygodnika, będący członkiem Komisji.

(Czytaj dalej)


Reduta Pantaka


Image

Przed Niemcami byli w Polsce Francuzi - koncern prasowy Grupa Hersanta, właściciela prawicowego Le Figaro, popularnego France-Soir, oraz kilkudziesięciu tytułów lokalnych.

Na samym początku III RP Hersant miał większościowe udziały w ośmiu dziennikach lokalnych, kupionych przeważnie na przetargach Komisji Likwidacyjnej. W dzienniku Rzeczpospolita Francuzi dysponowali początkowo 49 proc. udziałów, jednak w połowie 1995 roku kupili jeszcze dwa. Wkrótce potem koncern wpadł w kłopoty finansowe. Gdy zadłużenie doszło do 4 mld franków, Hersant zaczął wyprzedawać tytuły, również w Polsce. Nabywcą był bawarski koncern prasowy Neue Passauer Presse.

(Czytaj dalej)


Francuski magnat prasowy


Image

Dlaczego NSSZ „Solidarność” kumała się z zachodnimi koncernami prasowymi?

Odpowiedź przynosiły najbliższe wybory do sejmu, czy samorządów. Wówczas to wiele dopiero co obdarowanych prawicowych partii sprzedawało gazety kapitałowi zagranicznemu; pieniądze szły na kampanie. Tak stało się m. in. w Łodzi, gdzie rada miejska zbyła Hersantowi swoje 30 proc. udziałów w Dzienniku Łódzkim za 1,6 mld zł.

(Czytaj dalej)


Bilans milionów złotych


Image

W listopadzie 2001 roku Sąd Rejonowy w Warszawie postanowił wykreślić RSW Prasa-Książka-Ruch z rejestru przedsiębiorstw.

Krzysztof Czabański, ostatni szef Komisji Likwidacyjnej sporządził raport końcowy. Napisał: - „Komisja Likwidacyjna miała za zadanie zagospodarować majątek, w którym wpływy ze sprzedaży wynosiły 343 mld st. złotych, a wartość i przedsiębiorstw 600 mld. Jeśli uznać, że naszym głównym celem było utworzenie nowego porządku prasowego, oddającego pluralistyczne zróżnicowanie postaw społecznych, to nie został on osiągnięty. Podobnie jak inny ważny cel - ochrona młodego i niedoświadczonego rynku przed dominacją zagranicznego kapitału. Porażką jest też upadek wielu tytułów prasowych ważnych dla kultury narodowej, drukarni, oraz utrata miejsc pracy przez sporą część pracowników RSW. (…) Na likwidacji koncernu, która trwała co najmniej o pięć lat za długo i stwierdzono liczne przypadki celowego zaniżania wartości sprzedawanego majątku RSW, skarb państwa zarobił (do roku 1998) 50 mln zł w gotówce. Ponadto przejął mienie warte 144 mln zł”. Raport został przedstawiony posłom, którzy byli zdumiewająco zgodni w ocenie, że „dochody z tej prywatyzacji są zbyt niskie, żeby uznać, że zadanie zostało wykonane prawidłowo”.

(Czytaj dalej)




 
Image
 
Image
Profesjonalne statystyki www