ANEGDOTCZYCY, CZY ARTYŚCI?
Pokazują ludzkie jelita, tańczących nagich staruszków, umierających krewnych. I mówią, że są artystami godnymi ekspozycji w Zachęcie.
Piwnica wrocławskiej galerii, prowadzona przez Instytut Sztuki i Kultury Plastycznej Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Zielonej Górze. Na kamiennej podłodze sterta wieprzowych płuc i wątrób. Ociekają krwią. Wchodzi urodziwa, naga dziewczyna. To Aleksandra Kubiak, absolwentka ASP. Zanurza się w krwawej masie, tarza się, potem zastyga. Po kwadransie wstaje i znika w garderobie.
(Czytaj dalej)
|
|
ŻONIE PRZYSŁALI ATLAS
Uprowadzenie tankowca Sirius Star z polskim kapitanem to nie pierwszy taki atak somalijskich piratów. Kilka lat temu w podobnych okolicznościach przepadł Krzysztof Zabłocki, który samotnie płynął przez wiele mórz. I nagle, na wodach Zatoki Adeńskiej został tylko jacht.
(Czytaj dalej)
|
|
ALE DUJE.
Halny w Tatrach wpada jak diabeł - aby zniszczyć, otumanić i poświecić fałszywym złotem.
Bedzie z tego cosik. Chyba holny idzie. Nad Giewontem wisą chmury jak krowie cycki mówi gaździna na zakopiańskich Krupówkach, gdy kupuję od niej oscypek.
(Czytaj dalej) |
|
OSTATNI WYJAZD FURMANÓW
IPN nie zrzucił z pomnika Rajsa "Burego", sprawcę mordu 80 Białorusinów, choć uznał go za ludobójcę.
W zniszczonych rękach kobiet bieleją wykrochmalone chusteczki z kordonkowym obrębkiem. Widoczne nawet spod chóru, wędrują do oczu przy każdym trzykrotnym powtórzeniu znaku krzyża. To słowa cerkiewnego prypiewu: "Molu Tiebia, Spasitiel moj" budzą taką żałość, przypominają, w jakiej intencji dzisiejsza liturgia: przyszły pomodlić się za dusze swych mężów, braci i ojców - tzw. furmanów, zamordowanych w mroźny poranek 62 lat temu. - Hospodi pomiłuj, Hospodi prosti / Pomohi mnie Boże, krest mój doniesti - śpiewa na koniec batiuszka. I prowadzi żałobnice na cmentarz, gdzie przed usypanym kurhanem stoi pomnik zamordowanych. Usłyszą tam, że to byli męczennicy za prawosławną wiarę.
(Czytaj dalej)
|
|
PRZESZEDŁEM DO KASY ŚREDNIEJ Po dwudziestu kilku latach zajmowania się biznesem Czesław Przewlekły wyzna: – została we mnie dusza nauczyciela. To przeszkadza w interesach. |
|
JAK DWIE POŁÓWKI
Dobrze mieć bliźniaka - zyskuje się od samego początku przyjaciela na całe życie...
Mają identyczne rysy twarzy, identyczne sylwetki, mimikę, a nawet fryzury i stroje. Tak samo się poruszają, w ten sam sposób mówią, wpadając sobie nawzajem w słowo albo powtarzając dokładnie to, co wcześniej już powiedzieli brat, czy siostra. Nawet na zegarek zerkają o jednakowej porze, w tym samym momencie są znudzeni, zmęczeni lub głodni.
(Czytaj dalej)
|
|
PRZYSZYWANI BRACIA
– Nam zawsze się chciało wysilać. Wtedy życie jest pełniejsze – mówią Lidia i Magda, matki zastępcze.
Powiodło jej się. Mąż i dwaj dorośli synowi są powodem do dumy. Maluje, spotyka się z przyjaciółkami. Podziwia piękny widok z tarasu swego domu. - Mam zdrowie i energię. Mam możliwości finansowe. Mogę robić więcej - mówi Lidia.
(Czytaj dalej) .
|
|
PRZEŻYŁAM SEPSĘ
Byłam jedną, może nawet dwiema nogami na tamtym świecie, ale wróciłam do żywych. Dzięki lekarzom, pielęgniarkom i miłości moich bliskich.
(Czytaj dalej)
|
|
CIĘŻKI KLUCZ BATIUSZKI
O. Roman Piętka uodpornił ludzi w Kostomłotach na przezwiska: uniaty –wariaty.
Pełna cerkiew. Duszno od parujących kożuchów, płonących świec. Śpiewy, z których raz altem, raz basem, wybija się żarliwy refren: Hospodi pomiłuj. Hospodi prosti. Molu Tiebia, Spasitiel mój.
Jest 6 stycznia, wspólnota kostomłocka obchodzi święto, na pamiątkę chrztu Jezusa w Jordanie. Po nabożeństwie, z chramu wyrusza procesja z krzyżem i chorągwiami na pobliski Bug. Wieś śpiewa po ukraińsku: „Słońce świeci z gór Libanu/ Błyszczy złotem w kroplach ros/ idzie Chrzciciel do Jordanu/a do niego sam Pan nasz.”
(Czytaj dalej)
|
|
DOROBKIEWICZ FORTUNY I UZNANIA.
Leopold Kronenberg. Patronuje Fundacji wspierającej ludzi, którzy chcą być kapitalistami. Ale z wysokości spiżowego pomnika. Choć mówił: ja pracuję dla rzeczy, nie dla świata.
Jaki był naprawdę?
(Czytaj dalej)
|
|
KONFITURY ROK 1981
– Chomikować jedzenie – 26 lat temu ta myśl już od listopada świdrowała w głowie każdej kobiety, która przygotowywała dom do świąt Bożego Narodzenia.
(Czytaj dalej) |
|
PURPUROWE DYPLOMY I ZŁOTE WIZYTOWNIKI
W ostatnim głosowaniu, czytelnicy naszego portalu wybrali spośród trzech propozycji reportaży, które chcieliby przeczytać, drogę na Harvard kilku spośród 100 Polaków, szczycących się dyplomem ukończenia tej najlepszej w świecie uczelni.
(Czytaj dalej) |
|
RAMA W RAMĘ Z ORDYNATEM
Na cmentarzu w Wilanowie wszystkie ścieżki prowadzą w kierunku zielonej darni na rodzinnej kwaterze Radziwiłłów. To ostentacyjna siermiężność wśród przepychu marmurowych grobowców.
(Czytaj dalej)
|
|
JUTRO WYLATUJEMY DO MOSKWY (I)
Prof. Zofia Fischer została kilka lat temu porwana – dla okupu –przez czeczeńskich wahabitów. Dziś jej warszawski dom jest przystanią dla uchodźców z Czeczenii.
Pierwszy odwiedza ją w Polsce Magomed Rasuł Magomedow. Chce przekonać się na własne oczy, że Polki żyją.
(Czytaj dalej)
|
|
KTO SIĘ OBŁOWIŁ NA PRASOWYM ROZBIORZE POLSKI?

Tym razem w głosowaniu na najciekawszy temat internauci wybrali temat: KTO W III RP OBŁOWIŁ SIĘ NA LIKWIDACJI PRASY PRL. Sprawa ta wypłynęła w obecnej kampanii wyborczej wywołana przez Andrzeja Leppera przypomnieniem przelania na partyjne konto Porozumienia Centrum pieniędzy z sprzedaży jednej z gazet zarządzanych przez PZPR–owską spółdzielnię RSW Prasa –Książka –Ruch. Lider Samoobrony dotknął czubka góry lodowej – kilku beneficjentów likwidacji partyjnego koncernu prasowego. Kto jeszcze był na tej pakownej liście?
O tym jest nasz reportażowy raport.
(czytaj dalej)
|
|
SPUSZCZENI Z PLAKATÓW

My, dziennikarze widzimy w ławach poselskich całkiem inne twarze, niż te z kampanii wyborczej. Tylko nazwiska się zgadzają.
Dziś remanent sprawozdawców parlamentarnych przed nowym otwarciem na Wiejskiej.
(Czytaj dalej)
|
|
GRABIEŻCA KRZYCZY: ŁAPAĆ ZŁODZIEJA

Od dwóch lat utknęły negocjacje z rządem Niemiec w sprawie oddania nam dzieł sztuki, zabranych w czasie wojny.
– Najwyższy czas oddać we właściwie ręce „ostatnich niemieckich jeńców wojennych” – zaapelowała tuż przed rocznicą napaści hitlerowców na Polskę wpływowa Frankfurter Allgemeine Zeitung. „Jeńcami” redakcja nazywa dzieła sztuki, które pozostały między Odrą i Bugiem po wycofaniu się oddziałów Wehrmachtu. W publikacji nie ma mowy o zwróceniu Polsce zagrabionych przez okupanta pomników kultury.
(czytaj dalej)
|
|
KTO MNIE PODSADZI NA PODIUM?

W ostatnim głosowaniu na najciekawszy temat do reportażu została wybrana propozycja o tym, jak trenuje się utalentowane dzieci na słynnych potem sportowców. Początek września to czas, gdy z nowym rokiem szkolnym zapadają decyzje, czy zapisać dziecko na zajęcia w sportowym klubie, czy też nie ulegać jego prośbom.
Majka Lisińska–Kozioł z Dziennika Polskiego prześledziła drogę do laurów – nie bez cierni –dzisiejszych sław sportowych. A także przypadki odpadnięcia w biegu.
(czytaj dalej)
|
|
ŻYCIE, KTÓRE JEST SNEM

W ostatnim głosowaniu nasi Czytelnicy zdecydowali się na propozycję reportażu o człowieku, od 22 lat pogrążonym w śpiączce (nie chodzi o słynnego kolejarza z Działdowa, który tak naprawdę nigdy w stanie śpiączki nie był). Krzysztof Jackiewicz z Warszawy zapadł w stan komy gdy miał 16 lat. Na skutek – twierdzą lekarze –niezaszczepienia chłopca na odrę w wieku dziecięcym. Jego patologiczny sen to dramatyczny rekord na pewno Polski, a prawdopodobnie i świata.
(Czytaj dalej)
|
|
UBECKIE DONOSY Z SYPIALNI

W głosowaniu na najciekawszy reportaż nasi Czytelnicy wybrali UBECKIE DONOSY Z SYPIALNI, o osaczaniu Pawła Jasienicy przez podsuniętą mu przez MSW żonę – agentkę bezpieki, która aż do śmierci pisarza skrycie pisała na niego donosy.
Jan Kidawa–Błoński zapowiedział nakręcenie o tym dramatycznym związku fabularnego filmu. Nasi Czytelnicy mają szansę już teraz poznać fakty, które zainspirowały reżysera.
(Czytaj dalej)
|
|
MOBBING W PRACY

W głosowaniu na najciekawszy temat wybrali Państwo propozycję pod tytułem „Mój pracodawca–oprawca” – reportaż o mobbingu, czyli dręczeniu pracownika przez jego szefa. To zjawisko, wcale nie takie rzadkie, ale często jeszcze budząc uśmiechy politowania ze strony różnego rodzaju kierowników– nadzorców, znajdzie wkrótce swoje miejsce w kodeksie karnym. Ale już dziś pozwom o mobbing, na razie kierowanym do sądów pracy, towarzyszy żądanie wypłaty odszkodowania.
W Warszawie właśnie rozpoczął się proces pracownicy NIK Danuty B. świetnego fachowca (przez wiele lat liczne nagrody i premie), na którą spadły szykany po tym, gdy przeprowadziła kontrolę w przyszpitalnej fundacji i wyniki nie spełniły oczekiwań kierownictwa Izby, które z góry miało upatrzonego winnego.
Danuta B. żąda 500 tys. złotych odszkodowania za straty moralne.
(Czytaj dalej) |
|
BIGOS O SZÓSTEJ RANO

W głosowaniu na najciekawszy reportaż internauci wybrali "Bigos o szóstej rano" - reportaż Małgorzaty Brączyk o młodych Polkach, pracujących jako służące we Włoszech. Właśnie teraz zaczął się dla nich sezon.
(Czytaj dalej) |
|
NIEBO CHWILOWO NIECZYNNE

W głosowaniu na najciekawszy temat, o którym chcieliby przeczytać w tym tygodniu, nasi Czytelnicy wybrali „Zbawienie przez zanurzenie” reportaż o świadkach Jehowy – skąd się wzięli, co z zapowiadanym przez nich rychłym końcem świata, co robią z tymi spośród braci, którzy nie chcą już pukać ze „Strażnicą” w ręku do cudzych domów.
(Czytaj dalej)
|
|
MASA

W głosowaniu na najciekawszy TROP, nasi Czytelnicy wybrali reportaż oparty na zeznaniach słynnego świadka koronnego o ksywie „Masa” – denuncjatora mafii pruszkowskiej i innych w Polsce. Na wyborze prawdopodobnie zaważyła emisja „Odwróconych” w TVN –serialu sensacyjnego o gangu, podobnym do pruszkowskiego. Tam literacka fikcja, u nas same fakty.
(Czytaj dalej) |
|
|
|
|
|
|
Reportaż tygodnia
Najlepsze reportaże
Fałszywe tropy
Literatura faktu
Prosto z sądu
Fotoreportaż
Nasza kartoteka
Szkółka reporterska
|
|